sobota, 3 maja 2014

Prolog #0

Ile czasu można ukrywać to, co się czuje? - to pytanie cały czas zadają mi moje przyjaciółki.
Kiedy tak sobie rozmyślam, krzyczę na siebie w duchu, że nie powinnam kryć swoich uczuć i powiedzieć mu, co tak naprawdę do niego czuję. Ale „coś” ciągle mnie do tego blokuje. Może on nie jest mi przeznaczony? Może to oznaka, że nie powinnam psuć naszej przyjaźni? A może to tylko zauroczenie? Nie… Podoba mi się odkąd sięgam pamięć. Poznałam go, kiedy miałam siedem lat. Tak, siedmio-letnia dziewczynka zakochana. Chyba w bajkach… - można tak pomyśleć. Ale ja, zakochałam się naprawdę. Po kilku miesiącach wyjechałam wraz z tatą i gdy wróciłam ponownie do Buenos Aires odnalazłam go. Po dwóch latach rozłąki! Bardzo się zmienił. Wydoroślał, wyprzystojniał, długo by wymieniać. A ja… zakochałam się w nim od nowa.
León – to piękne imię krąży mi w głowie co dnia. Gdy widzę jego piękny uśmiech i brązowe oczy… Ahh… Czasami nie wytrzymuję i muszę coś na szybko wymyślać, żeby od niego odejść. Inaczej bym się na niego „rzuciła”, co byłoby niestosowne.
Moje przyjaciółki dziwią się wciąż, że znam Leona od 10 lat i nie wyjawiłam mu, tego co czuję. Mówią mi, że żyję w ciągłym stresie. To prawda. Codziennie stresuję się, czy przypadkiem León nie dowiedział się, że jestem w nim zakochana. Ale w porównaniu do mojego rodzinnego problemu… to pryszcz.
Jade – narzeczona taty, bardzo się zmieniła odkąd ją poznałam. Teraz jest wredna i chamska. Jednak widzę, że tacie to odpowiada. Mówi, że powinnam być wychowywana jak inne dzieci. Czyli jak? – wciąż zadaje sobie to pytanie. Czy inni rodzice też krzyczą na swoje dzieci, za to, że wsypały o jedną łyżeczkę cukru więcej do herbaty? Nie sądzę…
LaFontaine wymyśliła sobie, że za kilka miesięcy wyjadę do szkoły z internatem. Doskonale wiem, że dopnie swego. Nie powiedziałam jeszcze nic przyjaciołom. Nie chcę ich martwić. Yhh…
Może spróbuję być optymistką jak Francesca?
Naprawdę, chciałabym wierzyć, że moje życie zmieni się na lepsze.
~Violetta

---
Mam nadzieję, że prolog Wam się podoba. Pisałam go chyba z godzinkę?
Raczej wyszedł tak jak chciałam. Spodziewajcie się rozdziału bardzo szybko, ponieważ nie będzie mnie od środy do piątku. Jadę na wycieczkę klasową. A w sobotę idę na Violettę do kina :)
Myślę, że rozdział napiszę jutro lub w poniedziałek.
Całusy,
Ola ;* (Mechi)

Wyniki konkursu na OS! :)

Dostałam prace tylko od 3 osób. Szkoda :( Ale były piękne <3
Nie wiem czy ktoś wysłał i po prostu nie doszło... czy... Nie mam pojęcia. Jeżeli ktoś z Was wysłał, a nie pokazało mi się na skrzynce, proszę aby napisał w kom. W takim przypadku również nagrodzę :)
Bardzo długo zastanawiałam się nad 1 i 2 miejscem, ale w końcu zdecydowałam.

1 miejsce - Tini Verdas - udostępnianie bloga przez tydzień, opublikowanie OS, możliwość wymyślenia rozdziału, dedyk dla Ciebie
2 miejsce - Stylowa - udostępnianie bloga przez tydzień, opublikowanie OS, dedyk, kolaż dla Ciebie
3 miejsce - Nikola Matuszyńska - udostępnianie bloga przez tydzień, opublikowanie OS, dedyk dla Ciebie
Wyróżnień brak.
Serdecznie Wam gratuluję :)
Tini V. jeżeli chcesz wymyślić rozdział napisz mi na poczcie ;)


Blogi zwycięzców:
http://leonettaleonyviolettta.blogspot.com/
http://violettameganleon.blogspot.com/
Niestety Stylowa nie ma bloga :(
Jeszcze raz gratuluję!
Całusy,
Ola (Mechi) :**


#30 THE END!


*5 miesiące później*
León oświadczył się Violettcie. Na świat przyszła ich piękna córeczka Rose. German przeprosił Violettę za to, co zrobił i pomaga młodej parze wraz z Angie w wychowaniu dziecka. Mieszkają aktualnie w Buenos Aires, ale kto wie? Może powrócą jeszcze do Chicago? Może spotka ich jeszcze nie jedna przygoda? Tego nikt nie wie… Ale życzymy im jak najlepiej prawda? :) 


---
Bardzo długo nad tym myślałam. Może teraz pomyślicie, że jestem do kitu, ale... kończę opowiadanie. Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj lub jutro pojawi się rozdział nowej historii.
Od dwóch tygodni nie było rozdziału, dlatego że pisałam go trzy razy! Żaden mi się nie podobał, więc go nie wstawiłam. Po kilku dniach do głowy wpadł mi nowy pomysł. Nie nadawał się do tego opowiadania, więc zrealizuję go w nowym. Rozdziały zakończonego opowiadania możecie znaleźć w zakładce "
Podemos pintar colores al alma". Mam nadzieję, że się nie gniewacie.
Całusy,

Wasza Ola ;**

LBA 3

Nominowała mnie Nikola z bloga: http://violettameganleon.blogspot.com :)
Pytania:
1. Ile masz lat ?
2. Czytasz mojego bloga ?
3. Dlaczego piszesz bloga ?
4. Ulubiona piosenka ?
5. Ulubione zajęcie ?
6. Talent ?
7. Marzenie ?
8. Ulubiony artysta ?
9. Co cenisz w Sobie najbardziej ?
10. Lubisz spać ? xd
11. Ulubiona książka ?

Odpowiedzi:
1. Mam 14 lat ;)
2. Tak, czytam ;3
3. Piszę bloga, bo sprawia mi to przyjemność. Uwielbiam patrzeć na komentarze. Wtedy automatycznie na mojej twarzy pojawia się uśmiech :)
4. 5SOS - She Looks So Perfect no i oczywiście piosenki z Violetty.
5. Uwielbiam pisać opowiadania i śpiewać <3
6. Moim talentem jest... Chyba taniec, śpiew i jazda konna ;)
7. Moim marzeniem jest pojechać do Argentyny i spotkać całą obsadę Violetty. A najbardziej Jorge'a <3
8. Nie mam jednego wybranego artysty. Ale bardzo lubię: aktorów (piosenkarzy) z Violetty, Miley Cyrus, 5SOS.
9. Lubię w sobie... To, że kocham muzykę i jestem otwarta.
10. Yyy... Tak, lubię spać xD
11. Moją ulubioną książką jest Pożądanie w Jego oczach i seria Dzienniki Nikki.


Niestety nie nominuję na razie żadnego bloga. Nie mam pomysłu na pytania :(


Szablon by Katrina